Hebe - zdrowie i piękno

4,9ZakupyZaktualizowano 7 października 2026

Hebe - zdrowie i piękno icon
Reklamy

Zrzuty ekranu

Hebe - zdrowie i piękno screenshot
Hebe - zdrowie i piękno screenshot
Hebe - zdrowie i piękno screenshot
Hebe - zdrowie i piękno screenshot
Hebe - zdrowie i piękno screenshot
Hebe - zdrowie i piękno screenshot
Hebe - zdrowie i piękno screenshot
Hebe - zdrowie i piękno screenshot

Zalety

  • Wygodne wyszukiwanie produktów według kategorii i marki.
  • Możliwość sprawdzenia aktualnych promocji w jednym miejscu.
  • Konto klienta ułatwia śledzenie zamówień i zakupów.
  • Aplikacja pozwala szybko porównać dostępne warianty produktów.
  • Przydatna dla osób regularnie kupujących kosmetyki w Hebe.

Wady

  • Dostępność produktów i ofert może różnić się między sklepami.
  • Część funkcji wymaga założenia konta lub zalogowania.
  • Promocje mogą mieć ograniczony czas trwania albo warunki.
  • Zakupy online zależą od jakości połączenia internetowego.
  • Duży wybór produktów może utrudniać szybkie znalezienie konkretnego artykułu.
Reklamy

MobexerAnaliza: Mobexer

Jeśli kupujesz kosmetyki, produkty do pielęgnacji albo artykuły drogeryjne w Hebe, aplikacja Hebe – zdrowie i piękno może być wygodnym sposobem, by zacząć zakupy od telefonu zamiast od wizyty w sklepie. Jej największy sens widzę wtedy, gdy masz już konkretną potrzebę: chcesz sprawdzić ofertę, znaleźć coś do codziennej pielęgnacji lub zaplanować zakup bez błądzenia między półkami. To bezpłatna aplikacja zakupowa, ale nie zastąpi każdej drogerii ani nie będzie równie użyteczna dla osoby, która robi zakupy wyłącznie stacjonarnie.

Co warto wiedzieć przed pierwszym uruchomieniem

Hebe przygotowało aplikację jako mobilny punkt wejścia do swojej oferty. Za jej rozwój odpowiada Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja sp z o.o. Dla nowego użytkownika ważne jest przede wszystkim to, że nie trzeba traktować jej jak osobnego hobby ani uczyć się rozbudowanego systemu: najlepiej otworzyć ją wtedy, gdy wiesz, czego szukasz, i wykorzystać ją do konkretnego zadania.

Nie obiecywałbym sobie, że sama instalacja od razu rozwiąże wszystkie dylematy zakupowe. Przy kosmetykach liczy się dopasowanie produktu do skóry, włosów czy przyzwyczajeń, a tego aplikacja nie oceni za ciebie. Może jednak uporządkować etap rozglądania się i pomóc zawęzić wybór przed zakupem. To różnica między narzędziem wspierającym decyzję a osobistą konsultacją, której czasem potrzebujesz przy bardziej specjalistycznym produkcie.

Aplikacja jest bezpłatna, ma kategorię wiekową PEGI 3, a jej obecna wersja to 4.21.2. Działa na urządzeniach z Androidem od wersji 8.0. W sklepie ma średnią ocenę 4,9 na podstawie około 96 tysięcy ocen, a liczba instalacji przekroczyła milion. To sygnał, że wiele osób korzysta z niej w zakupowym kontekście, choć sama popularność nie przesądza, czy pasuje do twojego sposobu kupowania.

Jak zacząć bez niepotrzebnego błądzenia

Po instalacji zacząłbym od prostego celu, zamiast przeklikiwać każdy ekran. Na przykład: szukam kremu, którego używam regularnie, albo chcę uzupełnić domowe zapasy produktów drogeryjnych. Wpisz nazwę, jeśli ją znasz; jeśli nie, rozpocznij od rodzaju produktu i porównaj dostępne propozycje. Takie podejście szybko pokaże, czy aplikacja odpowiada twoim potrzebom, bez zakładania, że każda kategoria będzie równie łatwa do przeglądania.

Reklamy

Jeżeli aplikacja proponuje logowanie lub założenie konta, najpierw zastanów się, czy chcesz korzystać z funkcji wymagających zapisania swoich danych. Nie musisz podejmować tej decyzji w ciemno: zacznij od sprawdzenia, czy potrafisz odnaleźć interesujący cię produkt i zrozumieć jego opis. Konto ma sens wtedy, gdy planujesz wracać do zakupów lub korzystać z elementów, które wymagają identyfikacji użytkownika; przy jednorazowym rozeznaniu nie warto robić tego automatycznie.

Przy pierwszym kontakcie zwracaj uwagę na samą nazwę i wariant produktu. W kosmetykach dwa opakowania o podobnym wyglądzie mogą odpowiadać różnym potrzebom, a produkt przeznaczony do innego typu skóry nie staje się odpowiedni tylko dlatego, że ma znajomą markę. Dobrym nawykiem jest sprawdzenie pełnego opisu i porównanie go z tym, czego faktycznie używasz. W ten sposób ograniczasz ryzyko wybrania czegoś podobnego z nazwy, ale niezgodnego z twoją rutyną.

Pierwszy zakupowy sukces: znaleźć właściwy produkt

Najbardziej praktyczny pierwszy test to odnalezienie rzeczy, którą już znasz. Jeśli kończy ci się ulubiony szampon, wpisz jego nazwę i sprawdź, czy widzisz właściwą wersję, a nie tylko produkt z tej samej linii. Jeśli szukasz czegoś nowego, zacznij od jasno określonego zadania, na przykład delikatnego oczyszczania albo podstawowej pielęgnacji, zamiast przeglądać wszystko naraz. Po takim teście łatwiej ocenić, czy sposób prezentacji produktów jest dla ciebie czytelny.

Przy porównywaniu kilku propozycji nie patrzyłbym wyłącznie na nazwę marki. Zestaw ze sobą przeznaczenie, wariant, pojemność, skład lub inne informacje istotne dla twojego wyboru, jeśli są widoczne w opisie. To szczególnie przydatne przy zakupie dla domowników: osoba wybierająca kosmetyk dla siebie może znać swoje preferencje, ale przy produkcie dla kogoś innego powinna unikać zgadywania na podstawie atrakcyjnego opakowania.

Jedna nieoczywista wskazówka: użyj aplikacji najpierw do przygotowania krótkiej listy, nawet jeśli ostatecznie wolisz kupić w sklepie stacjonarnym. Sprawdzenie nazw i wariantów przed wyjściem zmniejsza ryzyko, że na miejscu będziesz szukać produktu z pamięci albo kupisz podobny zamiennik przez pomyłkę. Aplikacja nie musi więc kończyć się zakupem w telefonie, żeby oszczędzić ci czasu.

Reklamy

Zakupy w domu, w drodze i w sklepie

Wyobraź sobie zwykłą sytuację: rano zauważasz, że kończy się pasta do zębów i żel pod prysznic, a po pracy planujesz podejść do drogerii. Zamiast liczyć na pamięć, możesz wcześniej sprawdzić, jak dokładnie nazywają się produkty, których potrzebujesz, i zrobić sobie jasny plan. Gdy zależy ci na konkretnym wariancie, taki szybki przegląd jest bardziej użyteczny niż spontaniczne wybieranie pierwszej podobnej rzeczy z półki.

Podobny scenariusz sprawdza się przy zakupach uzupełniających. Jeśli regularnie wracasz do tych samych kategorii, korzystanie z telefonu może być wygodniejsze niż każdorazowe zaczynanie od zera w sklepie. Nie zakładam jednak, że aplikacja zawsze okaże się lepsza od rozmowy z pracownikiem. Gdy masz pytanie o zastosowanie produktu, reakcję skóry albo wybór między kilkoma składami, bezpośrednia konsultacja lub sprawdzenie informacji na opakowaniu może dać pewniejszą podstawę do decyzji.

W porównaniu ze zwykłym przeglądaniem drogerii na komputerze aplikacja jest naturalnym wyborem dla kogoś, kto chce sprawdzić ofertę w krótkiej przerwie albo już będąc poza domem. Z kolei sklep stacjonarny wygrywa możliwością obejrzenia opakowania i spokojnego zapoznania się z etykietą. Inne aplikacje zakupowe mogą mieć sens, jeśli porównujesz wiele sprzedawców, ale Hebe jest bardziej oczywistym wyborem, gdy chcesz skupić się na ofercie tej konkretnej drogerii, a nie na całym rynku.

Gdzie nowy użytkownik może się pomylić

Najczęstsze nieporozumienie polega na oczekiwaniu, że aplikacja sama podpowie idealny kosmetyk. Wybór nadal wymaga od ciebie określenia potrzeb i uważnego czytania informacji o produkcie. Jeśli nie wiesz, czego szukasz, duża liczba podobnych propozycji może utrudnić decyzję zamiast ją przyspieszyć. W takim przypadku lepiej zacząć od produktu, który już znasz, albo najpierw ustalić konkretną cechę, na której ci zależy.

Drugie źródło frustracji to nieprecyzyjne wyszukiwanie. Nazwa potoczna, skrót albo wspomnienie koloru opakowania nie zawsze wystarczy, by od razu trafić na właściwy wariant. Spróbuj wpisać pełną nazwę z opakowania lub markę razem z rodzajem produktu. Jeśli wyników jest kilka, porównaj szczegóły, zamiast zakładać, że pierwszy rezultat jest dokładnie tym, czego potrzebujesz.

Reklamy

Trzeci trade-off dotyczy sposobu kupowania. Aplikacja może ułatwić przygotowanie zakupów, ale jeśli lubisz spontanicznie oglądać kosmetyki, testować zapachy lub czytać etykiety na miejscu, ekran telefonu nie zastąpi tych doświadczeń. Również osoba robiąca zakupy w wielu różnych sklepach może woleć rozwiązanie, które pozwala porównywać sprzedawców w jednym miejscu. Hebe ma największy sens, gdy regularnie interesuje cię właśnie oferta tej drogerii.

Co zrobić po pierwszym udanym wyszukiwaniu

Gdy znajdziesz właściwy produkt, wykorzystaj to jako punkt odniesienia na przyszłość. Zapamiętaj jego dokładną nazwę lub zachowaj ją w sposób, z którego zwykle korzystasz, na przykład w notatce zakupowej. Przy kolejnym zamówieniu lub wizycie łatwiej unikniesz pomylenia wersji. To prosty workflow, ale szczególnie użyteczny przy produktach, których opakowania i nazwy potrafią się do siebie zbliżać.

Jeśli przeglądasz nową kategorię, nie kupuj kilku nieznanych rzeczy tylko dlatego, że pojawiły się obok siebie. Lepiej wybrać jedną propozycję odpowiadającą konkretnej potrzebie, sprawdzić jej opis i ocenić, czy rzeczywiście pasuje do twojej rutyny. Taki ostrożny sposób korzystania jest rozsądniejszy niż traktowanie aplikacji jak automatycznego doradcy, zwłaszcza gdy produkt ma kontakt ze skórą lub ma zastąpić coś, co już się sprawdza.

Warto też rozróżnić dwa zadania: rozeznanie i finalizację zakupu. Do rozeznania aplikacja jest przydatna nawet wtedy, gdy chcesz jeszcze porównać produkty lub pójść do sklepu. Gdy zależy ci na natychmiastowej odpowiedzi dotyczącej dostępności w konkretnej placówce, kosztów dostawy albo szczegółów realizacji, sprawdź te informacje bezpośrednio w odpowiednim miejscu aplikacji przed podjęciem decyzji. Nie planuj zakupów na podstawie założeń, których nie potwierdziłeś na ekranie.

Dla kogo Hebe będzie dobrym wyborem

Poleciłbym ją osobie, która kupuje w Hebe regularnie, zna część produktów i chce szybciej przejść od potrzeby do konkretnego wyboru. Sprawdzi się też u kogoś, kto przygotowuje listę przed wizytą w drogerii albo szuka inspiracji w obrębie oferty jednego sprzedawcy. Bezpłatny dostęp obniża próg wejścia, więc można przetestować ją na prostym zadaniu, takim jak odnalezienie znanego kosmetyku, bez zobowiązania do zmiany całych zakupowych przyzwyczajeń.

Reklamy

Nie polecałbym jej jako jedynego źródła porad osobie z bardzo specyficznymi potrzebami pielęgnacyjnymi, która oczekuje indywidualnej diagnozy, ani komuś, kto chce przede wszystkim porównywać ceny między wieloma sklepami. Nie będzie też konieczna, jeśli rzadko kupujesz drogeryjne produkty i wolisz załatwić wszystko przy okazji wizyty w sklepie. W tych sytuacjach etykieta, fachowa konsultacja lub porównywarka obejmująca wielu sprzedawców mogą być lepszym uzupełnieniem.

Moja ocena jest więc praktyczna, a nie bezwarunkowo entuzjastyczna: Hebe najlepiej działa jako wygodny pomocnik przy konkretnych zakupach, nie jako ekspert wybierający kosmetyki za użytkownika. Jeśli chcesz sprawdzić, czy pasuje do twojego stylu, zacznij od wyszukania jednego dobrze znanego produktu, uważnie porównaj warianty i dopiero potem zdecyduj, czy warto wracać do niej przy większej liście. Przy takim podejściu aplikacja ma szansę oszczędzić czas, nie odbierając ci kontroli nad wyborem.

Na koniec warto pamiętać, że w sklepie ma 8,8 tysiąca opinii tekstowych, a ponad milion osób ją zainstalowało. Te liczby mogą pomóc ocenić, że aplikacja nie jest niszowym eksperymentem, ale najważniejszy pozostaje twój własny test: czy szybko znajdujesz to, czego potrzebujesz, i czy opisy pozwalają ci pewnie rozpoznać właściwy wariant. Jeśli tak, zostaw ją pod ręką na kolejne zakupy; jeśli nie, tradycyjna wizyta w drogerii nadal może być prostszym rozwiązaniem.

Jak ułożyć zakupy, gdy lista jest dłuższa

Przy większych zakupach nie zaczynałbym od otwierania kolejnych kategorii bez planu. Podziel potrzeby na rzeczy, które kupujesz regularnie, oraz te, które dopiero rozważasz. Najpierw wyszukaj znane produkty, bo ich warianty najłatwiej zweryfikować; dopiero potem poświęć czas na nowości. Dzięki temu nie pomylisz pilnych uzupełnień z produktami, które są jedynie ciekawą alternatywą.

Pomocne jest też określenie, co dla ciebie oznacza „podobny produkt”. Przy szamponie może to być przeznaczenie, przy kremie konsystencja lub składnik, którego unikasz, a przy kosmetyku kolorowym konkretny odcień. Zanim zaczniesz przeglądać wyniki, wybierz jedną albo dwie cechy, które naprawdę mają znaczenie. To zawęża porównanie i zapobiega decyzji opartej wyłącznie na opakowaniu lub rozpoznawalnej marce.

Reklamy

Jeśli kupujesz dla kilku osób, oddziel ich potrzeby na liście zamiast wrzucać wszystkie pozycje do jednego ciągu. To niewielka zmiana, ale ogranicza pomyłki, zwłaszcza gdy domownicy używają różnych wersji podobnych produktów. Aplikacja jest wtedy przede wszystkim narzędziem do uporządkowania rozeznania, nie gwarancją, że każda pozycja będzie łatwa do znalezienia. Przy niejasnej nazwie warto wrócić do opakowania lub poprosić domownika o dokładne określenie wariantu.

Co sprawdzić, zanim zdecydujesz o zakupie

Wynik wyszukiwania to początek, a nie potwierdzenie, że masz przed sobą właściwy produkt i najlepszy sposób jego kupienia. Zanim podejmiesz decyzję, sprawdź opis, wariant oraz warunki widoczne w aplikacji. Jeśli planujesz odbiór lub wizytę w konkretnej drogerii, nie zakładaj, że oferta, którą widzisz w telefonie, automatycznie oznacza dostępność na miejscu. W razie wątpliwości potraktuj aplikację jako etap przygotowania, a szczegóły potwierdź przed wyjściem.

Podobnie podchodzę do promocji i atrakcyjnie wyglądających zestawów: najpierw oceniam, czy rzeczywiście potrzebuję zawartości, a dopiero później zastanawiam się nad korzyścią z zakupu. Przy kosmetykach większy wybór lub większe opakowanie nie zawsze oznaczają rozsądniejszą decyzję, jeśli nie wiesz, czy produkt będzie ci odpowiadał. Warto porównać jednostkę i przeznaczenie, o ile informacje są pokazane, oraz unikać kupowania zapasu rzeczy, których jeszcze nie używałeś.

Jeżeli masz skórę wrażliwą, alergie albo wątpliwości co do składników, nie traktuj krótkiego opisu jako zamiennika dokładnego sprawdzenia informacji o produkcie. Możesz użyć aplikacji, by odnaleźć pozycję lub przygotować listę pytań, ale decyzję oprzyj na pełnych danych, które są dla ciebie istotne. W bardziej wymagających przypadkach konsultacja z odpowiednim specjalistą będzie rozsądniejsza niż wybór na podstawie samej kategorii czy nazwy.

Wygoda ma swoje granice

Telefon ułatwia szybkie sprawdzenie oferty, ale podczas zakupów dłuższych niż kilka minut ekran może być mniej wygodny niż większy wyświetlacz komputera. Jeśli chcesz spokojnie porównać wiele produktów i czytać długie opisy, możesz wykorzystać aplikację do wyszukania konkretnych propozycji, a później wrócić do nich w wygodniejszym dla siebie miejscu. Nie ma potrzeby upierać się przy jednym kanale tylko dlatego, że rozpocząłeś zakupy na telefonie.

Warto też pamiętać, że zakupy kosmetyczne bywają zmysłowe: zapach, faktura i kolor nie zawsze dają się ocenić na ekranie. Przy perfumach, kosmetykach kolorowych czy produktach, których konsystencja ma dla ciebie znaczenie, sklep stacjonarny może lepiej odpowiedzieć na pytanie, czy propozycja ci odpowiada. Aplikacja sprawdza się za to przy powtarzalnych zakupach, kiedy wiesz już, czego szukasz i nie potrzebujesz ponownie oceniać produktu od podstaw.

Pod względem wyboru sprzedawcy aplikacja jednej drogerii jest celowa, ale wąska. Nie daje tego samego punktu widzenia co porównanie ofert wielu sklepów, dlatego przy droższym koszyku lub produkcie, który kupujesz rzadko, sprawdzenie alternatyw może być uzasadnione. Z drugiej strony, jeżeli chcesz po prostu uzupełnić znane kosmetyki w Hebe, przechodzenie przez kilka niezwiązanych serwisów może dodać pracy zamiast ją zmniejszyć. Najlepszy kanał zależy więc od zadania, a nie od tego, który wygląda nowocześniej.

Małe nawyki, które oszczędzają czas

Przed wyjściem do sklepu przejrzyj listę jeszcze raz i usuń pozycje, które były tylko luźnym pomysłem. Następnie dopisz pełne nazwy produktów, które muszą być dokładnie takie jak dotychczas. To pomaga odróżnić zakupy konieczne od eksperymentów i daje ci jasny plan, nawet jeśli ostatecznie nie zamówisz niczego przez telefon. Przy produktach używanych regularnie dobrze jest zanotować także cechę wariantu, która najłatwiej umyka z pamięci.

Gdy nie możesz znaleźć produktu, nie zmieniaj od razu kilku elementów zapytania naraz. Najpierw wpisz markę, potem rodzaj produktu, a na końcu doprecyzuj wariant. Takie wyszukiwanie krok po kroku pozwala rozpoznać, czy problemem była potoczna nazwa, czy też zbyt wąskie określenie. Jeśli nadal nie widzisz pewnego dopasowania, lepiej nie wybierać na chybił trafił: sprawdź produkt na półce albo skorzystaj z innego sposobu wyszukiwania.

Możesz również potraktować pierwszy udany zakup jako próbę własnego procesu, nie tylko aplikacji. Zwróć uwagę, na którym etapie oszczędziłeś czas, a gdzie musiałeś wrócić do etykiety lub szukać dodatkowych informacji. Przy następnym użyciu powtórz to, co zadziałało, i pomiń przeglądanie, które nie pomagało w decyzji. Takie podejście jest bardziej praktyczne niż oczekiwanie, że samo korzystanie z narzędzia automatycznie uczyni zakupy prostymi.

Moja rekomendacja po dłuższym namyśle

Hebe ma najwięcej sensu jako pomocnik dla osób, które już znają drogerię i chcą lepiej przygotować konkretne zakupy. Dla początkującego dobrym pierwszym krokiem jest wyszukanie dobrze znanego produktu, porównanie jego wariantu i sprawdzenie, czy opis wystarcza do podjęcia decyzji. Dopiero potem warto rozszerzyć poszukiwania na nowe kategorie. W ten sposób łatwo ocenisz, czy mobilny sposób przeglądania odpowiada twoim nawykom, zanim zaczniesz na nim opierać całą listę.

Nie jest to rozwiązanie, które zastąpi konsultację, porównywarkę wielu sprzedawców ani możliwość obejrzenia produktu na żywo. Jeśli właśnie tego potrzebujesz, lepszym wyborem będzie uzupełnienie aplikacji innym źródłem albo po prostu wizyta w sklepie. Jeżeli natomiast kupujesz w Hebe, wracasz do tych samych produktów i cenisz przygotowanie listy w dowolnym miejscu, łatwo znaleźć dla niej stałe zastosowanie. Dla mnie to właśnie ta konkretna użyteczność, a nie sama obecność zakupów na ekranie, jest dobrym powodem, by ją wypróbować.

FAQ

Czym jest aplikacja Hebe i co można w niej znaleźć?

Hebe to aplikacja zakupowa polskiej drogerii, która pozwala przeglądać ofertę produktów związanych z pielęgnacją, makijażem, zdrowiem i urodą. Można w niej sprawdzać opisy i ceny, wyszukiwać konkretne artykuły oraz poznawać aktualne promocje. Dostępność produktów, ofert i funkcji może się zmieniać, dlatego przed zakupem warto sprawdzić szczegóły widoczne w aplikacji.

Czy przez aplikację Hebe można składać zamówienia i jakie są sposoby dostawy?

Aplikacja służy nie tylko do przeglądania asortymentu, lecz także do zakupów online. Po dodaniu produktów do koszyka można przejść do zamówienia i sprawdzić dostępne metody dostawy oraz ewentualny odbiór, jeśli jest oferowany dla danego zakupu. Koszty, terminy i dostępność poszczególnych opcji mogą zależeć od adresu, wartości koszyka i aktualnych warunków sklepu.

Czy aplikacja Hebe oferuje promocje, kupony lub program lojalnościowy?

W aplikacji można znaleźć informacje o aktualnych promocjach, a zależnie od obowiązującej oferty także kupony lub korzyści związane z programem lojalnościowym Hebe. Warunki korzystania, daty ważności i lista objętych produktów mogą się różnić, więc warto przeczytać regulamin konkretnej akcji przed zakupem. Nie każda promocja musi łączyć się z innymi rabatami ani obejmować cały asortyment.

Czy do korzystania z aplikacji Hebe trzeba założyć konto?

Część funkcji, takich jak przeglądanie produktów czy sprawdzanie wielu ofert, może być dostępna bez logowania. Konto może być jednak potrzebne do składania zamówień, zapisywania danych, korzystania z wybranych benefitów lub śledzenia zakupów. Przy rejestracji należy podać wymagane informacje i zapoznać się z zasadami przetwarzania danych. Dokładny zakres funkcji dostępnych bez konta może zależeć od aktualnej wersji aplikacji.

Czy aplikacja Hebe jest darmowa i na jakich urządzeniach można ją zainstalować?

Sama aplikacja Hebe jest udostępniana do pobrania bez opłaty w oficjalnych sklepach z aplikacjami na obsługiwanych urządzeniach z Androidem i iOS. Darmowe pobranie nie oznacza jednak, że produkty są bezpłatne: za zamówienie płaci się zgodnie z cenami i warunkami sklepu, a dostawa może wiązać się z dodatkowym kosztem. Przed instalacją sprawdź wymagania systemowe oraz wydawcę aplikacji.

Reklamy
Hebe - zdrowie i piękno

Hebe - zdrowie i piękno

Zakupy

Podobne aplikacje

H&M

Zakupy4,8Pobierz

H&M icon

Ta strona zawiera niezależne informacje o aplikacjach i grach innych firm. Nie jesteśmy ich właścicielami, nie tworzymy ich, nie publikujemy ani nie rozpowszechniamy. Wszystkie nazwy, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane deweloperów podano wyłącznie w celach informacyjnych. Aby uzyskać więcej informacji, skontaktuj się z deweloperem pod adresem [email protected], odwiedź stronę http://www.hebe.pl lub zapoznaj się z jego polityką prywatności pod adresem https://www.hebe.pl/regulaminy/polityka-prywatnosci-drogerii-internetowej-hebe.html.